sobota, 1 lutego 2014

Niebotycznych rozmiarów Haul

// // 10 comments
Czas beztroski mija nieubłaganie, pomorskie ferie zimowe chylą się już ku końcowi i nie pozostawiają miłej perspektywy na przyszłość. Duszę mą zaczyna już trawić palący żal na myśl o nieuchronnym powrocie do mojej poważanej placówki edukacyjnej.
Aby nie dać się ponieść melancholii i nie popaść w stan bliski depresji zdecydowałam się w bardzo kobiecym stylu ulżyć sobie wyprawą na dość konkretne zakupy.


W celu zdobycia wyżej widocznych wspaniałości odwiedziłam Biedronkę, Superpharm, Naturę, Rossmanna oraz Glittera. Przełożyło się to na bardzo aktywnie spędzone przedpołudnie, podczas którego przebyłam zapewne kilka kilometrów buszując między wszystkimi z nadmienionych sklepów.


Pielęgnacja Włosów
Nie mogłam przejść obojętnie obok fantastycznych walentynkowych promocji w Biedronce, wobec czego będąc tam zaopatrzyłam się między innymi w saszetki z maskami Biowax. Najbardziej cieszę się z nabycia wersji proteinowej, ponieważ już od dłuższego czasu miałam ogromną chęć na jej wypróbowanie. 
W dyskoncie w kropki zakupiłam również dwie odżywki z Garniera. Prowansalską lawendę nabyłam ze względu na niską cenę i chęć wypróbowania czegoś z tej francuskiej serii, Goodbye Damage skusiła mnie zaś pozytywnymi opiniami krążącymi o niej w internecie.
Dawno już nie zażywałam niczego doustnie w celu poprawy kondycji włosów, skóry i paznokci, w związku z czym zdecydowałam się na zakup dwóch opakowań Belissy w promocyjnej cenie w Superpharm. Suplement ten zachęcił mnie bogatym składem i sporą zawartością skrzypu wynoszącą aż 1440 miligramów.
Wcierkę Radical wrzuciłam do sklepowego koszyka popchnięta pozytyną recenzją Minthairr . Szampon Bambi zakupiłam zaś ze względów sentymetalnych, jest jednym z myjadeł, jakim myła mi głowę moja Mama. Naftę kosmetyczną nabyłam w celu ponownego włączenia jej do pielęgnacji moich włosów, z racji przypomnienia sobie o jej silnie nabłyszczających właściwościach.


Akcesoria do Włosów
W Glitterze natknęłam się na bardzo korzystną promocję, obejmującą zakup pięciu akcesoriów w cenie dwudziestu złotych. Wybrałam podwójną plecioną opaskę, żabki, falbaniastą gumkę oraz dwa zestawy zawierające po trzy, bardzo dobrej jakości podróbki Twistband'ów. Korzystając z zalet tej akcji konsumenckiej, udało mi się zaoszczędzić aż 60 złotych, co jest dla mnie faktem wysoce satysfakcjonującym.


Pielęgnacja Stóp
Wstyd się przyznać, ale stopy są chyba najbardziej zaniedbywaną przeze mnie częścią ciała. Z racji mnogości obecnych na nich zrogowaciałych odcisków oraz skóry pięt o twardości krokodylego naskórka, zdecydowałam w końcu zainteresować się poprawą ich kondycji. Wybrałam produkty z taniej jak barszcz Rossmannowej serii Fuss Wohl, której kremy mają składy lepsze od kosmetyków popularnej, ceniącej się marki Scholl.


Kolorówka
Podczas wizyty w Naturze, zachwycona zawartością szaf marek z niskiej półki cenowej skusiłam się na nabycie bezbarwnego błyszczyka Essence XXXL shine, szmaragdowego lakieru do paznokci z Catrice, oraz fioletowego "żuczka" od firmy Kobo.

Nic tak nie poprawia humoru kobiecie jak zakupy, najlepiej oczywiście gdy zapłata za nie pochodzi z wnętrza grubego, cudzego portfela. Nastrój mój po dzisiejszej konsumenckiej libacji uległ niesamowitej poprawie. Czuję wielką radość mając przed sobą perspektywę najbliższych tygodni przesyconych testowaniem zakupionych nowości i dogadzaniem swojej urodzie. Zamartwianie się nieuchronnym powrotem do szkoły zdecydowanie zeszło na drugi plan.

Pozdrawiam Was serdecznie,
Algadia

PS: Wielką radość sprawisz mi, jeśli zdecydujesz się na polubienie mojego nowo powstałego fanpage'a na Facebook'u :)

10 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tej fioletowej odżywki. Daj koniecznie znać jak Ci się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wkrótce wspomnę co nieco o jej działaniu :)

      Usuń
  2. Muszę w końcu wybrać się do Biedronki po maski Biovax :D
    Moje ferie dopiero się rozpoczęły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybieraj się koniecznie jak najszybciej, bo znikają w ekspresowym tempie!
      Nie masz pojęcia jak bardzo Ci zazdroszczę, że dopiero teraz rozpoczynasz ferie! Chciałabym się z Tobą zamienić :D

      Usuń
  3. O, lawendowa odżywka z Garniera jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u mnie również dobrze się sprawdzi :D

      Usuń
  4. ja tez dzisiaj kończę ferie i wybrałam to samo rozwiazanie na polepszenie humoru ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie tylko ja w taki sposób radzę sobie z problemami :D

      Usuń
  5. udało mi się też dorwać te maski Biovax :D koniecznie pokaż lakiery na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szampon Bambi ... Mi też mama myła nim włosy gdy byłam mała, rzeczywiście to takie wspomnienie z dzieciństwa :) Haul ogromnych rozmiarów, miłego zużywania :) Mam tą maskę z keratyną z Biovaxa z pełnowymiarowej wersji (już chyba 3 opakowanie) - jest świetna, na pewno będziesz zadowolona, pozostałych wersji nie znam.

    OdpowiedzUsuń