środa, 29 stycznia 2014

Jak naprawić złamany grzebień TBS?

// // Leave a Comment
Drewniany grzebień z szeroko rozstawionymi zębami to niezbędnik każdej Włosomaniaczki. Materiał, z którego wykonano ten przyrząd jest jednak wysoce wrażliwy na destrukcyjne działanie czynników zewnętrznych. Ma on między innymi wysoką tendencję do wyginania się pod wpływem nasiąkania wilgocią przy kontakcie z wodą. Dzieje się to głównie przy okazji przeczesywania naszych mokrych, pokrytych odżywką pasm. Jeśli widząc takie odkształcenie impulsywnie zapragniemy wyprostować nasz grzebień, podejmujemy wysokie ryzyko jego złamania.
Aby nasz przyrząd uległ zniszczeniu, nie musi być jednak nawet nasiąknięty wodą. Czasem wystarczy tylko, że narzędzie to zwyczajnie wysmyknie nam się z dłoni, i z hukiem wyląduje na ziemi roztrzaskując się na pół.

Jeśli zdarzy się Wam złamać swój grzebień, zupełnie nie macie powodu do wylewania morza łez z Waszych ocząt. Sposób na naprawę uszkodzonego przyrządu jest bowiem niewyobrażalnie prosty i kilkakrotnie tańszy, niż zakup nowego egzemplarza tego akcesorium.


Na powyższej fotografii ujrzeć możecie oblicze bohaterskiego scalacza złamanych grzebieni. Wikolowy klej do drewna można zakupić w każdym hipermarkecie takim jak Tesco, bądź Real. Jest on obecny oczywiście również na półkach wszystkich sklepów budowlanych.


Czy patrząc na wyżej przedstawiony przyrząd jesteście w stanie stwierdzić, iż kiedykolwiek doszło do jego złamania? Z taką dyskrecją właśnie działa wcześniej omawiany klej. Wystarczy jedynie wysmarować nim obie krawędzie potrzebujące scalenia, po czym złączyć je i zabezpieczyć w tej pozycji. Po dwudziestu minutach nastąpi wstępne związanie struktury kleju, i stanie się on przezroczysty. Gdy upłynie doba, kawałki waszego grzebienia nie będą już zdolne do separacji.



Na powyższych kadrach możecie zaobserwować z bliska miejsce złamania. Od czasu sklejenia mego akcesorium minęło już dobrych kilka miesięcy. Mimo jego intensywnej eksploatacji i wystawiania  na działanie wilgoci, dalej jest ono tak silnie scalone, jak po upływie doby od scementowania jego kawałków.

Pozdrawiam Was serdecznie,
Algadia

PS: Wielką radość sprawisz mi, jeśli zdecydujesz się na polubienie mojego nowo powstałego fanpage'a na Facebook'u :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz