niedziela, 26 maja 2013

Połowa czasu trwania banu kosmetycznego za mną.

Dokładnie 50 dni temu oznajmiłam na łamach bloga ,iż postanowiłam drastycznie zmniejszyć liczebność arsenału moich kosmetyków do włosów. W tym celu wprowadziłam studniowy ban zakupowy i zaczęłam intensywnie denkować wspomniane produkty. Udało mi się wykończyć dokładnie 20 kosmetyków ,czyli połowę mojej kuriozalnej kolekcji :


Szampony:


1. Joanna Professional ,szampon głęboko oczyszczający o odświeżającym zapachu.
-Dobrze oczyszczał ,ma prosty i mocny skład ,bardzo tani.
2. Babydream , Kopf-bis-Fuss Waschgel, uniwersalny płyn do mycia ciała i włosów.
-Ciężko myło się nim włosy ,piana była "szorstka" a pukle strasznie się plątały.
3. Alterra ,szampon odbudowujący z olejkiem makadamia i figą.
-Alkohol w składzie w duecie z silnym detergentem bardzo podrażnił mój skalp. Przez długi czas musiałam męczyć się z łupieżem po jego stosowaniu. Zużyłam go do mycia wanny i pędzli do makijażu.
4. Malwa Gloria ,szampon czarna rzepa.
- Ma Śmieszną galaretowatą konsystencję ,dobrze oczyszczał ale trzeba było nałożyć go dość dużo.

Odżywki:


1. Isana Hair Professional ,odżywka z olejkiem arganowym.
-Totalna kiepścizna ,zużyta jako krem do depilacji.
2. Garnier Ultra Dolce, odżywka z olejkiem kokosowym i kakao.
-Bardzo przyzwoita ,pięknie pachniała.
3. Garnier Fructis, odżywka Mega Objętość 48h.
-Oblętości dodawała minimalnie ,zbyt lekka dla moich włosów.
4. Syoss ,odżywka odbudowująca z keratyną.
-Patrz punkt 1.

Maski:


1. Mary Ser ,maska z ekstraktem z bambusa.
-Szału nie ma ,dobra jako baza do wzbogacania.
2. Mary Ser ,maska z ekstraktem z marchwi.
-Jak wyżej.
3. Serical Crema al Latte ,maska z proteinami mlecznymi.
-Znów jak wyżej.

Oleje:


1. KTC ,czysty olej kokosowy.
-Bardzo fajnie się sprawdzał mimo tego ,że nie powinien pasować moim wysoko porowatym włosom.
2. Babydream ,oliwka.
-Bez rewelacji.
3. Dabur ,Amla.
-Moje włosy tragicznie reagują na oleje ukręcone na parafinie.
4. Olej Lniany Eurolen.
-Znów bez rewelacji.

Odżywki b/s


1. Joanna Naturia z pokrzywą i zieloną herbatą.
-Ładnie nabłyszcza i pięknie pachnie.
2. Farmona Herbal Care Lniana.
-Gęsta i o świetnym składzie.

Ziela:


1. Kawon ,nasiona Kozieradki.

Cała reszta:


1. Nafta kosmetyczna z witaminami a + e.
-Bardzo fajnie sprawdzała się w roli płukanki.

Mam nadzieję ,że przez następne 50 dni uda mi się zdenkować resztę mojej kolekcji i będę mogła z czystym sumieniem dać upust mojemu zakupocholizmowi.

Pozdrawiam Was Serdecznie i lecę pakować się do Krakowa :)
Algadia.
Kontynuuj czytanie