sobota, 30 marca 2013

Moje osobiste kuriozum - czyli aktualizacja kolekcji włosowych kosmetyków

// // 13 comments
Jeśli chodzi o kolekcję moich kosmetyków to na przestrzeni miesięcy jej zmieniająca się wielkość przypomina parabolę. Są miesiące ,w których mam po jednym egzemplarzu produktu z danego segmentu pielęgnacyjnego. Bywają też takie ,w których ilość moich kosmetyków przekracza wszelkie granice przyzwoitości a na łazienkowych półkach i wannie brakuje już dla nich miejsca. Paradoksalnie zaś w portfelu robią mi się wtedy niezłe luzy.

A oto bohaterzy dzisiejszego wpisu w liczbie 40.
(Aż nasunęło mi się zdanie Weronika i 40 kosmetyków ,jestem Alibabą XXI wieku :D)


Szampony:


1. Joanna Professional ,szampon głęboko oczyszczający o odświeżającym zapachu.
2. Joanna Naturia ,szampon z pokrzywą i zieloną herbatą.
3. Babydream , Kopf-bis-Fuss Waschgel, uniwersalny płyn do mycia ciała i włosów.
4. Schwarzkopf Schauma ,intensywny szampon przeciwłupieżowy.
5. Alterra ,szampon odbudowujący z olejkiem makadamia i figą.
6. Malwa Gloria ,szampon czarna rzepa.
7. Splend'Or ,szampon z olejkiem kokosowym.
8. Ziaja ,szampon lawendowy.

Odżywki:


1. Isana Hair Professional ,odżywka z olejkiem arganowym.
2. Garnier Ultra Dolce, odżywka z olejkiem kokosowym i kakao.
3. Garnier Fructis, odżywka Mega Objętość 48h.
4. Nivea long repair ,odżywka odbudowująca z olejkiem babassu i płynną keratyną.
5. Syoss ,odżywka odbudowująca z keratyną.

Maski:


1. Mary Ser ,maska z ekstraktem z bambusa.
2. Stapiz Sleek Line ,maska z odbudowująca i nadająca blask.
3. Mary Ser ,maska z ekstraktem z marchwi.
4. Serical Crema al Latte ,maska z proteinami mlecznymi.

Oleje:


1. KTC ,czysty olej kokosowy.
2. Babydream ,oliwka.
3. Dabur ,Amla Jasmine.
4. Dabur ,Amla.
5. Olej Rycynowy.
6. Olej Lniany Eurolen.

Ziela:


1. Kawon ,kwiatostan Lipy.
2. Flos ,ziele Bylicy Bożego Drzewka.
3. Labofarm ,ziele Skrzypu.
4. Kawon ,liść orzecha Włoskiego.
5. Kawon ,nasiona Kozieradki.
6. Kawon ,kora Dębu.
7. Eld ,Spirulina.
8. Kawon ,liść Pokrzywy.

Cała reszta:


1. Aflofarm ,Gliceryna.
2. Bielenda Graffiti ,bardzo mocny żel do włosów z odżywką.
3. Artiste ,gęsty jedwab.
4. Nafta kosmetyczna z witaminami a + e.


Pozdrawiam Was Serdecznie i z całego serca życzę wspaniale spędzonych świąt Wielkiej Nocy :)
Algadia.




13 komentarzy:

  1. Też się właśnie zastanawiam nad takim wpisem u siebie, bo sama jestem ciekawa ile mam tego wszystkiego razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie zastanawiaj się dłużej :) Fajnie jest sobie uświadomić poziom swojego zbieractwa :D

      Usuń
  2. u mnie jeszcze była by "kupka" półproduktów, których chyba mam najwięcej O.o
    Wesołego....:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tego :) wesołych ! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaję się na te odżywki z Garniera, i tą z nivei long repair. Isane proffesional tą samą też mam, tak jak i amle jasmine. Tyle że u mnie o wiele więcej masek jest, a mniej szamponów- każdy ma inną pielęgnację :)

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę maski Stapiz. Już od dawna się na nią czaję ..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można dostać ją stacjonarnie w drogerii Hebe :)
      Litrówka za 22zł.

      Usuń
  6. U mnie też parabola- ostatnio pomału zużywałam a tu obniżone ceny rosyjskich kosmetyków... Lecą do mnie 2 maski i odżywka :/ Pierwotnie miały być 3 maski, odżywka i szampon, ale opamiętałam się :P No co?! Zima w Wielkanoc- trzeba sobie jakoś odbić te anomalia pogodowe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Trzeba ">

      To w ogóle nasza wina nie jest przecież! Nie wiem, jak np. domownicy mogą tego nie rozumieć. Jak można nie skorzystać z promocji na rosyjskie kosmetyki?! Przecież one aż proszą, żeby je kupić.

      A to, że trochę już tego się nazbierało... Oj tam. Miłość to miłość.

      Usuń
  7. ojojojoj masz tego a masz :))

    OdpowiedzUsuń
  8. kocham tę maskę z Garniera kakao & kokos <3 Zdecydowanie moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń