sobota, 22 grudnia 2012

Mój cel i inspiracja - włosy Kristen Stewart

// // 18 comments
Ostatnimi czasy miałam okazję wybrać się do kina na najnowszą część kultowej sagi "Zmierzch". Podczas gdy producent filmu dbał o to by wzrok widza był na bieżąco przyciągany do ekranu za pomocą efektów specjalnych ,ja nie mogłam oderwać oczu od ekranu z jednego prostego powodu. Moje serce bowiem wypełnił zachwyt nad urodą filmowej Belli ,nad jej filigranową figurą, a w szczególności nad pięknem jej ciemnych ,długich pukli.


Z sali kinowej wyszłam z przekonaniem ,że jest ona moją największą włosową (i nie tylko) inspiracją a także moim włosowym celem.


Dlaczego właśnie ona?
Poczynając od wspaniałego koloru włosów ,idąc przez gęstość zaś kończąc na strukturze jest ona ideałem na moje możliwości ,a raczej na możliwości mojej czupryny.

W wybieraniu włosowych celów ,zwłaszcza tak skonkretyzowanych jak mój trzeba wziąć pod uwagę właśnie możliwości naszych pukli. Ktoś o strukturze włosów takiej jak ja ,czyli falowano-kręconych puchowcach o niewiadomym kształcie nie może liczyć na otrzymanie w przyszłości osławionej lśniącej tafli prostych włosów.
Bardzo ważna jest kwestia uświadomienia sobie tego faktu i znalezienie ideału na miarę naszego własnego owłosienia  :)


 Dzięki włosom Kristen dostrzegłam zalety cieniowania. Widać ,że dzięki niemu jej włosy lepiej się układają i śmielej falują.


Obierając ją sobie za cel czuję się na siłach aby do niego dojść. Wiem że bardzo możliwe jest doprowadzenie moich włosów do takiego stanu i cieszę się ,że w końcu mam do czego dążyć.


Pozdrawiam Was serdecznie i przepraszam za długą nieobecność :)
Algadia



18 komentarzy:

  1. Rowniez zachwycam sie jej wlosami <3
    Slyszalam, ze w Zacmieniu podobno nosila jednak peruke ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą peruką to chyba prawda. Właśnie wyczytałam ,że nosiła ją bo włosy ścięła do roli w "The Runaways".
      Na szczęście jej włosy pokochałam dopiero w "Przed Świtem" więc nie zachwycałam się peruką :D

      Usuń
    2. mnie rowniez zauroczyly w Przed Switem <3 :)

      Usuń
  2. mnie podobają się włosy aktorki grającej Rosalie, ale nie osiągnę nigdy tego(tez ponoć miała perukę). Włosy Stewart rzeczywiście są bardzo ładne, ale mnie tez raczej nigdy sie nie uda tego osiągnąć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdź odpowiedni dla siebie cel :)

      Usuń
  3. Ja nie mam dla siebie jeszcze żadnej inspiracji, ta aktorka ma ładne włoski, ale mnie nie zachwyca jakoś bardzo

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, nienawidzę tej aktorki, zero mimiki...
    ale włosy na zdjęciach ładne ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne ma włosy, choć ja wolę realne inspiracje nie poprawiane photosgopem i setką fryzjerów:) Nie jestem tez przekonana do cieniowania, ale co włos to zdanie. Moja w tedy się puszą i odginają w inne strony w miesjcach cieniowanych i mam odgięcia na całej długości włosów. A jak teraz mam prawie jednej długości ta stały się proste:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim celem będzie więc również udowodnienie ,że można mieć podobnie wyglądające włosy bez photoshopowo - fryzjerskich wspomagaczy :)
      Co do cieniowania to też mam mieszane uczucia. Myślę ,że sama raczej się na nie nigdy nie zdecyduję bo zależy mi na gęstości włosów i zdrowiu ich końców. Po prostu wcześniej tego zabiegu nienawidziłam i chciałam zaznaczyć ,że dzięki włosom Kristen się do niego nieco przekonałam i zobaczyłam ,że rzeczywiście włosy nim potraktowane mogą wyglądać ładnie :)

      Usuń
    2. Dobrze rozumiem że chcesz mieć ładne włosy bez chodzenia do fryzjera? TO chyba podstawa . . .

      Usuń
    3. Wystarczy spojrzeć na kontekst mojej wypowiedzi ,by zorientować się ,że pisząc "bez fryzjerskich wspomagaczy" miałam na myśli "bez sztabu fryzjerów pracujących nad wspaniałością mojej fryzury za pomocą ich narzędzi i trików prowadzących do stworzenia na czyjejś głowie imitacji zdrowych i pięknych włosów".
      Trzeba tylko nieco się wysilić by przeczytać coś ze zrozumieniem i tym samym uniknąć wszelkich nieporozumień :)

      Usuń
  6. a ja mam nieodparte wrażenie, że najdłuższe pasma są doczepiane:) na drugim i ostatnim zdjęciu ich faktura różni się na długości (porównując te na linii ucha czy obojczyków do dziwacznie gęstych i bujnych końców pomimo cieniowania).
    Nie ufam fryzurom aktorek, szczególnie po charakteryzacji:D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tez sie zachwycilam wlosami i zaczelam szukac popatrz na jej wlosy w prywatnych fotach ma zupelnie inne a gdzies wyczytalam ze miala doczepiane wlosy zeby jej sie lepiej ukladaly wiec nie zachwycaj sie bella tylko kristen ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro podobają Ci się włosy Kristen Steward, to również koniecznie zobacz Ninę Dobrev *.* Ma bardzo podobny kolor (nieco głębszy) i niesamowitą długość, do talii :) Gra w Pamiętnikach Wampirów i jako Katherine Pierce ma zawsze świetną fryzurę- długie loki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups, wybaczcie: Stewart* :)

      Usuń
  9. No ok. Mnie też akurat podoba się ta fryzurka.
    Włosy (może nie aż tak długie) mam troszkę krótsze
    i w dodatku gęste, bardzo.
    Ale jaki to kolor??? Wie ktoś konkretnie???

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też zwróciłam uwagę na włosy filmowej belli podczas ogladania tego filmu :) Kolor ma bardzo ładny. Ja nawet nie wiem jakie są moje włosy, DZIWNE :D Jak chcę zeby się falowały to się prostują a jak pragnę mieć proste, to się kręcą.... :) i weź tu coś zrób z nimi :D

    OdpowiedzUsuń