piątek, 12 października 2012

Moje fryzurowe portfolio

// // 30 comments
Zawsze czułam pociąg do ręcznych prac. Poczynając od robienia papierowego fartucha i nart z pocztówek w dzieciństwie ,przez decoupage oraz filcowanie skończyłam na wiadomym obiekcie mojej obsesji.
Zainspirowana postem Siempre dotyczącym fryzur ,które nosi na co dzień postanowiłam pójść Jej śladami i przedstawić Wam moje oficjalne fryzurowe portfolio :)


A oto mój materiał półfabrykatowy:

Jak można zauważyć moje włosy osiągnęły już długość załopatkową i zbliżają się do zapięcia od biustonosza. Mając taką oto długość kędziorów można wyczarować następujące fryzury:
Duet zwyklaków ,czyli koczek ślimak oraz wysoki kucyk z pasmem owiniętym wokół gumki.


Kok na rajstopę w wersji z warkoczykami i bez.



Warkocz dobierany w wariancie francuskim oraz holenderskim w towarzystwie swojego pospolitego przodka.



Popularna Kok-arda.




Korona holenderska.


Upięcie w dwóch wariantach - z dobieranymi holenderskimi warkoczami po bokach i z dobieranymi spiralnymi zawijasami.

***


Swoją pasję do robienia fryzur pielęgnuję podczas oglądania moich ulubionych youtube'owych kanałów ,w których to gronie znajdują się Bebexo ,Lilith Moon oraz Luxy Hair.

A Wy? Także lubicie bawić się swoimi włosami i tworzyć ciekawe uczesania?

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Algadia.

30 komentarzy:

  1. fajne fryzurki ;d
    ja takiego talentu do robienia takich fryzur nie posiadam ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. dzisiaj chyba nie powinnam oglądać takich pięknych włosów, ponieważ jestem na etapie smutku że takich nie mam
    przestałam wierzyć w to że moje kiedykolwiek będą gęste

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu zdarzają się włosowe kryzysy. Pamiętaj tylko ,że nie wolno Ci się poddawać i musisz o nie sumiennie dbać a na pewno zobaczysz rezultaty :)
      PS: Mnie za to dopadło jesienne wypadanie i co każde mycie jestem nieco podłamana ilością włosów w odpływie ;/

      Usuń
  3. Dużo masz włosów i są takie gęste, sama bym chciała takie mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne fryzury, ja niestety aktualnie nie mogę sobie na takie pozwolić - boję się, że włosy mi się połamią (niestety nie są zbyt mocne....).

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobają mi się te fryzury.
    Są dość dopracowane, a ja nawet warkocza równego nie potrafię sobie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  6. WoW! Ale czarujesz.. :) Ja mam dwie lewe ręce i nigdy nie potrafię się ładnie uczesać. :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy :) Kokardka mnie ujęła ;) Dodaję do obserwowanych i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz cudowne włosy! Ja jeszcze niedawno swoje włosy czesałam tylko w zwykły kucyk, bo mam dwie lewe ręce, ale pomalutku się uczę prostych upięć i nie jest tak źle.
    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fryzury świetne, jedna tylko uwaga, taki warkocz to holender, a nie warkocz duński. Dutch to holenderski (niderlandzki), a nie duński :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się właśnie wydawało ,że przekręciłam nazwę kraju jego pochodzenia :)
      Dziękuję za uwagę i zmykam do edytora postu :D

      Usuń
  10. NO hej. widziałam Twoją kolekcje kosmetyków do Twoich pięknych gęstych włosów i chciałabym się zapytać czy stosujesz Calcium pantothenicum i humavit i jak na Ciebie działają w duecie te dwa produkty. Ja od niecałego miesiąca stosuje humavit i żadnych powalających efektów nie widzę, ba włosy wypadają jak wypadały i myślę, żeby kupić właśnie ten pantotenian wapnia.
    Jak myślisz w duecie te dwa suplementy zaradzą wypadaniu włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po humavicie nie zwuważyłam absolutnie żadnych efektów ,a stosowałam go bodajże ponad dwa miesiące. Calcium panthenonicum też kiedyś zażywałam i myślę ,że warto wypróbować go na sobie bo w tamtym czasie naturalne wypadanie moich włosów utrzymywało się na niskim poziomie.
      Na Twoim miejscu w obliczu wypadania włosów przy okazji olejowania nakładałabym na skórę głowy olejek rycynowy ,zakupiłabym wcierkę na wypadanie włosów (jantar, joanna rzepa ,bądź samorobiona cebulowo-czosnkowa) i stosowała ją po każdym myciu. Zajadałabym się jabłkami ,bo ostatnio w PIW-ie u Anwen okrzyknięte zostały skutecznym hamulcem wypadaniowym. Z suplementów zaś wybrałabym merz spezial ,bo ą to jedyne tabletki ,po których miesięcznym stosowaniu zauważyłam wiele pozytywnych efektów takich jak mniejsze wypadanie ,babyhairs oraz widoczne zagęszczenie czupryny.
      Sama wybierz to ,co najbardziej Ci odpowiada :)

      Usuń
    2. dzięki wielkie za odpowiedź i za cenne rady ;) jestem już po kuracji Jantarem a teraz robię sobie małą przerwę od wcierek ;)
      no i wykończę ten Humavit jak już kupiłam, może a nuż pomoże ;) będę częściej zaglądać do Ciebie, bo bardzo podoba mi się Twój styl pisania no i oczywiście tematyka bloga jest mi bardzo bliska ;)
      pannaM

      Usuń
    3. Nie ma za co :)
      PS:Dziękuję za zalanie mnie falą komplementów i pozdrawiam :D

      Usuń
  11. Szczerze powiedziawszy to najbardziej podobasz mi się w całkowicie rozpuszczonych włosach i w wysokim kitku ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne, zwłaszcza donut z warkoczykiem:)) masz strasznie grube włosy!
    ja ze swoimi nic nigdy nie robię bo nie mam czasu (a jak już mam czas na wlosy to wolę olejować i maskować), a po encanto to już mogę zapomnieć, nic się nie trzyma, gumki i spinki zjeżdżają i wszystko się sypie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Oj jakaś Ty biedna z tym encanto i prostymi ,lejącymi się włosami :P
      Też bym chciała mieć takie problemy i nawet planuje się o nie postarać ,więc w ciągu najbliższych miesięcy zakupię zestaw prostujący :D

      Usuń
  13. Oo... to Ty umiesz sporo wyczarować!

    Ja tam przy dłuższych to tylko dobierany robiłam, który mi denerwował cebulki włosowe i potem mnie bolały, mimo, że robiłam baaardzo luźno, albo messbun ;)

    Teraz mogę uczynić tylko niski/ średni kucyk, którego nie cierpię, bo jak mi się coś na tyle majta, to mnie wkurza :|

    OdpowiedzUsuń
  14. proszę, proszę, proszę, uczesz mnie! proszę, proszę, proszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam dwie wersje, rozpuszczone bądź zwienięte w bobka na szczycie głowy :d

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne :) szczególnie spodobała mi się kokarda :D ja mam włosy podobnej długości co twoje, ale ciągle nie mogę się przekonać do noszenia fryzur, i chodzę zawsze w rozpuszczonych...

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne włosy! Gęste, kręcone, ahh cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. patrząc na twoje włosy widzę swoje...wiem co czujesz. High five!;]

    OdpowiedzUsuń
  19. tyle cudownych fryzur, a ja tylko rozpuszczone, albo klamra, czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń