poniedziałek, 22 października 2012

Moja włosowa inspiracja (1) - Agnieszka

Już od dawna chciałam wprowadzić na swoim blogu pojawiające się co jakiś bliżej nieokreślony czas  wpisy o określonej tematyce.
Po zastanowieniu się mój wybór padł na przedstawianie w postach osób z mojego otoczenia ,których włosy są dla mnie inspiracją i prawdziwym kopniakiem do dalszego działania.
W dzisiejszym odcinku z cyklu "Moja włosowa inspiracja" pragnę przedstawić Wam Agnieszkę.


Włosy Agi mają kolor ciemnego brązu. Jest on i ciepły lub zimny w zależności od oświetlenia w danej chwili. Są falowane ,niezmiernie zdrowe ,miękkie i bardzo błyszczące.
Na co dzień uwięzione są w warkoczu ,bądź niskim kucyku ,zaś rozpuszczane jedynie sporadycznie i tylko na specjalne okazje. Dzięki temu  nie są zniszczone przez czynniki mechaniczne ,a po rozpuszczeniu wciąż wywołują efekt WOW.
Agnieszka zapuszcza włosy od urodzenia. Jej regularne wizyty u fryzjera sprowadzają się jedynie do podcinania końcówek i grzywki ,która nigdy by nie powstała gdyby nie nieszczęśliwy wypadek wkręconej przez młodszą siostrę gumy we włosy na wysokości czoła.
Końcówki Jej  pukli sięgają już poza biodra ,i mimo tego ,że według mnie są już naprawdę długie ,to Aga marzy o cieszeniu się włosami o długości sięgającej kolan.
Szokujący jest fakt ,iż pielęgnacja Jej kędziorów opiera się tylko i wyłącznie na szamponie i oczywiście czesaniu! Najczęściej jest to nawilżający Timotei z dodatkiem miodu.


Irytujące prawda? Włosy Agnieszki ,których pielęgnacja opiera się jedynie na szamponie wyglądają tak pięknie ,podczas gdy moje za całodzienną sesję pielęgnacyjną potrafią odwdzięczyć się jedynie puchem. To tak jak obżarstwo jednej osoby nie skutkuje przybraniem na wadze ,lecz wspaniałą figurą ,podczas gdy zwykły śmiertelnik  pozbawiony daru w postaci przemiany materii pracującej na wysokich obrotach musi wychodzić z siebie w celu zrzucenia kilku zbędnych kilogramów.

Taki już jest ten świat.  Po prostu paradoksalny. I chcąc nie chcąc musimy się z tym pogodzić.

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Algadia.

PS: Agnieszka marzy o zostaniu aktorką dubbingową. W tym celu zajmuje się nagrywaniem fundub'ów do wielu animowanych seriali. Stara się również o wyjazd na warsztaty dubbingowe do Warszawy ,a nieco więcej o jej pasji i fachu można przeczytać na Jej blogu.
Kontynuuj czytanie

piątek, 12 października 2012

Moje fryzurowe portfolio

Zawsze czułam pociąg do ręcznych prac. Poczynając od robienia papierowego fartucha i nart z pocztówek w dzieciństwie ,przez decoupage oraz filcowanie skończyłam na wiadomym obiekcie mojej obsesji.
Zainspirowana postem Siempre dotyczącym fryzur ,które nosi na co dzień postanowiłam pójść Jej śladami i przedstawić Wam moje oficjalne fryzurowe portfolio :)


A oto mój materiał półfabrykatowy:

Jak można zauważyć moje włosy osiągnęły już długość załopatkową i zbliżają się do zapięcia od biustonosza. Mając taką oto długość kędziorów można wyczarować następujące fryzury:
Duet zwyklaków ,czyli koczek ślimak oraz wysoki kucyk z pasmem owiniętym wokół gumki.


Kok na rajstopę w wersji z warkoczykami i bez.



Warkocz dobierany w wariancie francuskim oraz holenderskim w towarzystwie swojego pospolitego przodka.



Popularna Kok-arda.




Korona holenderska.


Upięcie w dwóch wariantach - z dobieranymi holenderskimi warkoczami po bokach i z dobieranymi spiralnymi zawijasami.

***


Swoją pasję do robienia fryzur pielęgnuję podczas oglądania moich ulubionych youtube'owych kanałów ,w których to gronie znajdują się Bebexo ,Lilith Moon oraz Luxy Hair.

A Wy? Także lubicie bawić się swoimi włosami i tworzyć ciekawe uczesania?

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Algadia.

Kontynuuj czytanie

piątek, 5 października 2012

Wyniki rozdania na pożegnanie lata!

Na początku ,nim przejdę do konkretów pragnę Was solennie przeprosić za opóźnienie wyników wymienionego w tytule konkursu. 
W mojej szkole rozpoczął się prawdziwy BUM naukowy i z trudem znajdowałam dla samej siebie chociażby przysłowiowe pięć minut ,a co tu dopiero mówić o blogowaniu.
Czas jednak zakończyć już ten "rachunek sumienia" i zdradzić Wam w końcu kto załapał się na nagrody przedstawione na tym zdjęciu:


Wygrana odpowiedź zachwyciła mnie swoją pielęgnacyjną różnorodnością. Jest w niej zawarta niezmiernie interesująca recepta na ujarzmienie włosów. Na dodatek wykonanie takiego "zabiegu" nie skradnie nam zbyt wielu godzin z harmonogramu dnia.
A oto i ona:



Autorka wypowiedzi ,niejaka Justyna jako jedyna zebrała liczbę punktów wynoszącą 16 jednostek :) 

Teraz pozostaje mi już tylko czekać na odzew z danymi mieszkaniowymi (na adres mailowy algadia1997@gmail.com) i puszczenie w świat paczki pełnej nagród :D

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Algadia.
Kontynuuj czytanie