piątek, 24 sierpnia 2012

Walka o trzydniową świeżość

// // 7 comments
W związku ze zbliżającym się nowym rokiem szkolnym ,dla uzyskania więcej czasu (na naukę oczywiście :) zdecydowałam się zawalczyć o możliwość mycia moich pukli co trzeci dzień.
Standardowo oczyszczanie wykonuję co drugi dzień ,ponieważ stan moich włosów wymienionego dnia wieczorem pozostawia wiele do życzenia. Nie ukrywam ,że taka częstotliwość jest dla mnie nieco uciążliwa. Wiem ,że są dziewczyny ,które są zmuszone myć włosy nawet codziennie ale moja sytuacja też nie należy do najlepszych :D

Towarzyszącą mi bronią w tej walce będzie:

-Nakładanie masek i odżywek od ucha w stronę końcówek włosów.
Włosy przy skórze głowy i tak zawsze są najbardziej błyszczące i nawilżone ,a taki zabieg zwiększy ich objętość u nasady ,w którym to zjawisku bardzo gustuję :)

-Maseczka drożdżowa na pół godziny przed każdym myciem według TEGO przepisu Anwen.
Nie dość ,że ma znacznie zminimalizować przetłuszczanie się skóry głowy to ma szansę przyśpieszyć porost kędziorów :D

-Wcieranie wody brzozowej w skalp.
Oczywiście starannie omijając włosy na długości ,aby uniknąć przesuszenia.

-Brak suszarki
Czyli bez zmian ,bo bliższych kontaktów z nią nie miałam przez ostatnie kilka jak nie kilkanaście miesięcy.

-Używanie łagodnych środków myjących.
Tutaj również bez zmian ,ponieważ od dłuższego czasu towarzyszy mi Facelle ,a od niedawna olejek do kąpieli Isana ,z którego stosowania chyba zrezygnuję z uwagi na to ,że może on przyśpieszać przetłuszczanie.

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Algadia.

PS: Przepraszam za moją niezapowiedzianą niemal dwutygodniową nieobecność. Wyjazd ten wyskoczył mi znienacka ,jednak nie zapomniałam odpowiadać na Wasze komentarze ,kiedy udawało mi się dorwać do komputera :) Mam nadzieję ,że nie Macie mi tego za złe i obiecuję poprawę niosącą ze sobą masę nowych postów :D

7 komentarzy:

  1. Moje włosy są świeże 2 dni i nie mogę przekroczyć tej bariery:P Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myję włosy codziennie. W wakacje bardzo często używałam suszarki, ale teraz w roku szkolnym będzie inaczej i mam nadzieję, że włosy będą w lepszej kondycji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam z tym problem. Dwa dni i włosy trzeba myć, bo jak potrzymam je tak dłużej, to później nie mogę ich domyć.. Nie wiem dlaczego się tak dzieje.. Pewnie spróbuję tej maseczki drożdżowej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja myje co 2 dni i mi to odpowiada,lubie sie 'macac' z włosami;d
    pozdrawiam,zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za realizację planu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jak na razie dobrze mi idzie. Maseczka drożdżowa już zmyta ,a teraz czepek na głowę i odżywianie od ucha w dół :D

      Usuń
  6. Pewnie mniej czasu by to zajmowało jakbyś po prostu płukała włosy, brała szamponik i jazda xd ale ok ok rozumiem dążenie do perfekcji :)

    OdpowiedzUsuń