wtorek, 28 sierpnia 2012

Ballada o doskonałych właściwościach odżywczych silikonów

// // 5 comments
Czy znacie to uczucie ,gdy przeglądając kobiecą prasę trafiacie na porady dotyczące włosów? Z zaciekawieniem i szczyptą sceptycznego podejścia wczytujecie się w ich treści licząc na to ,że wniosą one coś mądrego i nowego do waszej pielęgnacji ,a po chwili z rozczarowaniem oraz mentalnym prychnięciem myślicie jakimiż to bzdurami częstuje Was wydawca?
Ja znam.
Ostatnio ,poczytując Rossmanowską gazetkę o jakże głębokim tytule "Skarb" natknęłam się na wymienione wyżej zjawisko. Już wyjaśniam dlaczego:


Firma Pantene ,promująca się w owej gazetce wymyśliła coś jeszcze bardziej kuriozalnego niż obietnicę scalenia rozdwojonych końcówek włosów za pomocą wyprodukowanego przez nią serum. 
Mianowicie oznajmiła światu dobrą nowinę w postaci śmiechu wartego "faktu" o "doskonałych właściwościach odżywczych silikonów".

Jak wiadomo Nam, Włosomaniaczkom :) -silikony są to substancje tworzące na włosach ochronny film. Oblepiające je ze wszystkich stron i niemal stuprocentowo chroniące je przed uszkodzeniami mechanicznymi. Przy braku systematycznego oczyszczania pukli nawarstwiają się na nich i zagradzają drogę do wnętrza włosa składnikom odżywczym z prawdziwego zdarzenia. 
Niestety ,wbrew temu co opisano na łamach gazety nic nikomu nie wiadomo o ich "doskonałych właściwościach odżywczych".
My Włosomaniaczki  jesteśmy tego świadome. Ale co z "normalnymi" osobami ,które po przeczytaniu tego steku bzdur bezgranicznie w nie wierzą? Mam nadzieję ,że prędzej czy później zostaną one uświadomione o swojej niewiedzy.

Pozdrawiam Was Serdecznie :)
Algadia.

5 komentarzy:

  1. Mogę się założyć, że zamiast silikonów wsadzili tam PQ ;) takie nieuświadomione osoby mają się chyba najgorzej, a walczyć się nie da, "bo przecież jest napisane, że odżywia". Jak kulą w płot ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie jeszcze lepsze niż sklejanie końcówek, ale moim reklamowym faworytem są i tak mądre tabletki, które wiedzą gdzie boli i od razu po połknięciu się tam udają xD Cieszę się, że trafiłam na wizaż i bloggera i nie wierzę już w takie włosowe ściemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak kiedyś miałam, wierzyłam bezgranicznie, bo przecież jak jest napisane w gazecie poświęconej urodzie, to przecież te osoby muszą się znać. Yhmm, ale byłam naiwna dobrze, że odkryłam blogi i tą wiedzę, która tu się znajduje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    http://justemois.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój Ukochany zawsze się śmieje kiedy dostaję 'nerwicy' po oglądaniu reklam tego typu czy czytaniu artykułów, byłam bardzo ciekawa pytań i odpowiedzi udzielanych przez stylistke Pantene. Niestety po tym jak przeczytałam, że zamiast pielęgnacji olejem radzi ona używania ich produktów miałam dość..
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń