wtorek, 17 lipca 2012

Mini haul ze sklepu zielarskiego

// // Leave a Comment
Uwielbiam małe zielarskie sklepiki ,w którym zawsze dostanę to ,co mi się zamarzy bez obaw o brak dostępności ,czy sprzedaży danej rzeczy. Mają one swój klimat. Na półkach za ekspediencką kasą wiją się nieznane z hipermarketowych i drogeryjnych półek różnego rodzaju kosmetyki. Ziołowe wcierki ,tajemnicze płukanki ,odżywki i maski nieznanych powszechnie firm i wiele innych kosmetycznych i nie tylko ciekawostek. Mój sklepik znajduje się w centrum Gdyni,choć mimo tego nie jest zanadto oblegany przez klientelę. Leży na przeciwko sławnej Gdyńskiej hali. Żeby do niego stamtąd dojść trzeba pokonać średnio ruchliwą szarą ulicę ,a następnie wypatrywać trzech schodków ,prowadzących do szklanych drzwi oprawionych w seledynową ramę. Obok nich znajduje się przyciągająca ludzkie oczęta wystawa  ,na których mieszczących się w niej trzech półkach stoją tajemnicze pudełeczka ,buteleczki i tym podobne. Zachwycają one swą ziołową stylistyką i zapraszają po więcej do wnętrza sklepu. Mnie ,często zdarza się wpatrywanie w wymienioną wystawę i mimowolne wejście do środka poprzez jej hipnotyczne właściwości. Tam witają mnie dwie poczciwe ekspedientki z chęcią służące Swoją rozległą wiedzą i radą. Ostatnią wizytę Tym przemiłym paniom złożyłam wczoraj ,a zakupiłam dwa chodzące za mną od dawna produkty:


1. Balsam koloryzujący z ekstraktem z henny. Venita , 8,45 złotych. Kolor Bronze 15.
Kupiony z myślą sprawdzenia mojej prezencji w ciemnych brązach i zlikwidowaniu pozostałości rudego odcienia moich włosów. Martwi mnie jednak fakt, iż ponoć niektóre odcienie pozostawiają po zmyciu koloru różową poświatę. Poza tym 1,5 miesiąca temu farbowałam włosy henną i nie wiem czy to nie wpłynie jakoś na końcowy rezultat użycia balsamu.
2. Jantar ,odżywka do włosów i skóry głowy. Farmona ,11,50 złotych.
Zakupiony w ramach planu przyspieszania porostu włosów. Bardzo popularny wśród włosomaniaczek i mam nadzieję ,że u mnie również dobrze się sprawdzi.

0 komentarze:

Prześlij komentarz